poniedziałek, 23 stycznia 2012

Płomień Afryki z nasion - początki

      Płomień Afryki (Wianowłostka królewska, Delonix regia) jest niewysokim drzewem z rodziny bobowatych pochodzącym z Madagaskaru. Dorasta do 10 metrów wysokości oraz posiada parasolowatą koronę. Jest uprawiany ze względu na walory ozdobne, które posiada - w okresie kwitnienia roślina wygląda, jakby płonęła. Kwiaty są czerwono-pomarańczowe, bardzo duże (nawet do 15 centymetrów średnicy).
      Rozmnażanie Delonix regia z nasion jest dosyć proste. Nasiona posiadają strasznie twardą okrywę nasienną (trudno ją rozłupać młotkiem), w związku z czym jeżeli z tym nic nie zrobimy, rośliny wzejdą nam dopiero po okresie 1-3 lat. Nasiona można próbować uszkodzić spiłowując okrywę (choć jest to żmudne), co pozwoli na pobieranie wody przez zarodek, a następnie jego pęcznienie i rozerwanie okrywy od środka. Sposób ten można połączyć drugą metodą, dużo lepszą - traktowaniem nasion wrzątkiem - nasiona zalewamy na około minutę wrzącą wodą, po czym wyjmujemy z ukropu i wrzucamy do wody o temperaturze 40 stopni Celsjusza. Po dwudziestu czterech godzinach nasiona, które napęczniały, sadzimy do podłoża uniwersalnego na głębokość 2-3 centymetrów, natomiast te, które nie zmieniły objętości, traktujemy wrzątkiem raz jeszcze i znowu zostawiamy na noc. Proces powtarzamy aż do skutku Napęczniałe nasiona kiełkują szybko, po siedmiu dniach pojawiają się pierwsze rośliny:

Kiełkujący płomień afryki
      Siewki są naprawdę bardzo grube, łodyżka jest porównywalna do "pnia" rocznej mandarynki. :)

5 komentarzy:

  1. jestem bardzo ciekawa jak teraz wygląda Twój Płomień Afryki :-)
    ja swojego zasadziłam prawie 2tygodnie temu i ma już jakieś 7cm. I dziękuję za pomoc! Gdyby nie Ty, to pewnie czekałabym na wykiełkowanie kilka lat.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W najnowszym poście prezentuję świeże zdjęcie Płomienia Afryki. :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Zastanawiałem się nad tym drzewem przy przeglądaniu stron oferujących nasiona roślin egzotycznych. Są śliczne, więc pewnie jeszcze kiedyś wrócę do tego wpisu, gdy nadejdzie na nie czas i miejsce przy oknie :) Na pewno postępowanie jakie zaprezentowałeś będzie bardzo pomocne. Świetny sposób i taki łatwy do ocenienia :)

    Pozdrawiam
    Cho

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo jestem ciekawa jak wygląda sadzonka,bo już minęło sporo czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety roślinka nie wytrzymała tej zimy. :(

      Usuń